O wyższości formy nad treścią słów kilka

O wyższości formy nad treścią słów kilka

Drodzy Słuchacze!

Swego czasu pisałem o tym, że język to nie tylko narzędzie komunikacji. To również bardzo silny i skuteczny instrument oddziaływania- zarówno pozytywnego jak i negatywnego – na drugiego człowieka.  Ponieważ mamy tego głęboką świadomość,  propagujemy w nauce języka angielskiego, czy też generalnie języków obcych, zasadę zrównoważonego rozwoju poszczególnych umiejętności, w tym również poprawnej wymowy. 

Niejednokrotnie stykaliśmy się z opinią, że najważniejszą sprawą jest „dogadanie się”, a do tego potrzeba trochę słówek no i podstawowych zasad gramatyki, bez specjalnej dbałości o poprawność. Z takim poglądem można by się nawet zgodzić, w szczególności wtedy, kiedy chodzi nam o bardzo prostą komunikację, taką by tylko przeżyć. Powiem więcej – po co nam do tego gramatyka? Wystarczą słowa, gesty i określona sytuacja, w której się znajdujemy, by sobie jakoś poradzić. Nawet bez słów jest to niekiedy możliwe.

Wracając do tytułu wstępu, chciałbym przytoczyć pewien ciekawy eksperyment, który miał miejsce kilkadziesiąt lat temu w USA.

Rzecz w tym, że wybranemu audytorium odczytano dwa wykłady. Wykład pierwszy był „nafaszerowany” bardzo mądrymi treściami, z którymi każdy zdroworozsądkowy  człowiek  zgodziłby się bez wahania.

Wykład drugi był pozbawiony jakiegokolwiek sensu. Krótko sprawę ujmując – bzdurny.

Oba wykłady różniły się jednak jeszcze czymś bardzo istotnym. Wykład pierwszy był przykładem nieporadności językowej – gramatyka, leksyka oraz wymowa zostały w przemyślany sposób zdeformowane. Wykład drugi był zaś, pod względem językowym, wprost majstersztykiem.

Po eksperymencie, członków audytorium proszono o ocenę treści  zawartych w wykładach, no i okazało się, że zdecydowana większość  wypowiadała się całkiem pochlebnie na temat wspomnianych bzdur, a pierwszy wykład oceniła zdecydowanie negatywnie.

Wniosek z tego prosty – wszędzie tam, gdzie zależy nam na silnym oddziaływaniu na słuchacza- musimy zwrócić baczną uwagę na formę językową naszego przekazu.

Stąd też wypływa wniosek niemniej istotny, że języka, który stanowi ważne narzędzie naszej pracy, warto się uczyć aż do uzyskania poziomu wysokiej sprawności, czyli minimum C1/C1+.

 
Pozdrawiam,
Wojciech Gajewski

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Ładowanie