Przejdź do treści
Akademos

Angielski dla firm

Kurs budowany wokół tego, co Twój zespół naprawdę robi po angielsku — negocjuje, pisze maile, prowadzi spotkania. Zajęcia w siedzibie firmy lub online, od poziomu zmierzonego testem, z raportem postępów dla działu HR.

Punkt wyjścia

Jak dobieramy program

Kurs angielskiego dla firm zaczyna się od dwóch pytań: co ten zespół robi po angielsku i na jakim jest poziomie.

Pierwsze pytanie jest o pracę, nie o język. Inaczej wygląda kurs dla działu obsługi klienta, który codziennie rozmawia przez telefon, a inaczej dla inżynierów, którym bardziej przyda się angielski specjalistyczny. Rozmawiamy o tym, w jakich sytuacjach angielski jest naprawdę używany — i to te sytuacje trafiają potem na zajęcia.

Drugie pytanie ma odpowiedź mierzalną. Poziom sprawdzamy testem, a nie deklaracją — bo „komunikatywny angielski biznesowy” znaczy co innego w każdym CV. Przy większych zespołach robimy pełny audyt językowy z raportem CEFR; przy mniejszych wystarczy test poziomujący.

Dopiero wtedy ma miejsce dobór lektora i podział na grupy. Ten podział jest ważniejszy, niż się wydaje: grupa rozpięta od A1 do B2 nie działa dla nikogo — początkujący się gubią, zaawansowani się nudzą, a po trzech miesiącach obie połowy tracą chęć do nauki.

Rodzaj kursu

Angielski biznesowy czy ogólny?

Pytanie pada na każdym pierwszym spotkaniu i prawie zawsze ma tę samą odpowiedź: najpierw jeden, potem drugi.

Angielski biznesowy to nie jest osobny język — to dodatkowa warstwa podnoszenia kompetencji językowych u pracowników. Uczy prowadzić spotkanie, napisać e-mail, który zostanie dobrze zrozumiany, przedstawić dane, powiedzieć „nie” tak, żeby nie zepsuć relacji z klientem. Ma sens od poziomu A2: wcześniej brakuje fundamentu, na którym ta warstwa miałaby stanąć.

Kurs ogólny buduje właśnie ten fundament — czasy, konstrukcje, słownictwo codzienne, odwaga w mówieniu. Dla zespołu na A1 kurs biznesowy byłby zmarnowanymi pieniędzmi, bo problemem nie jest słownictwo negocjacyjne, tylko zdanie złożone.

W praktyce większość naszych kursów firmowych jest mieszana: trzon ogólny z modułami biznesowymi dobranymi do specyfiki stanowisk. Ta proporcja zmienia się w trakcie — im wyżej zespół wchodzi, tym więcej pracy nad tym, co robi w firmie, a mniej nad gramatyką.

A1–A2

Od podstaw

Zespół, który angielskiego uczył się dawno albo wcale. Cel jest prosty: samodzielna rozmowa telefoniczna i prosty e-mail bez pomocy tłumacza.

B1–B2

Najczęstszy start

Ludzie, którzy „coś tam rozumieją”, ale milkną na spotkaniu. Tu pracuje się nad płynnością, a nie nad gramatyką — i tu widać największy skok.

B2–C1

Zaawansowani

Negocjacje, prezentacje, prowadzenie spotkań, pisanie, które ma przekonać. Różnica przestaje być językowa, a zaczyna być retoryczna.

Formaty zajęć

Angielski dla firm online, w siedzibie albo hybrydowo

Format wybiera się pod grafik zespołu, nie pod cennik — bo o wyniku kursu decyduje frekwencja, a nie liczba zaplanowanych godzin.

Online

Wirtualna klasa na żywo, nie nagrania. Działa dla zespołów rozproszonych, pracy hybrydowej i gwarantuje najwyższą frekwencję.

W siedzibie firmy

Lektor przyjeżdża do biura — w Warszawie i w całej Polsce.

Hybrydowo

Część zajęć stacjonarnie, część online. Elastyczność grafiku i większy kontakt z lektorem.

Zajęcia prowadzimy w godzinach pracy albo tuż po niej — decyduje zespół. Grafik, zastępstwa za nieobecnego lektora i materiały są po naszej stronie; po Twojej zostaje sala albo link.

Dla działu HR

Raport, z którym można pójść do zarządu

Osoba, która kupuje szkolenie, prawie nigdy nie jest osobą, która na nie chodzi. To ona musi wiedzieć, czy pieniądze pracują.

Po każdym semestrze przekazujemy raport: kto uczestniczył i jak regularnie, jaki był poziom wejściowy i wyjściowy każdej osoby na skali CEFR, które sprawności poszły najmocniej, a które wymagają pracy w kolejnym okresie. Do tego ankiety satysfakcji uczestników i wnioski z hospitacji metodycznych.

Frekwencję raportujemy na bieżąco, nie na koniec — bo spadająca frekwencja jest problemem, który da się jeszcze naprawić w trakcie kursu, a po fakcie zostaje już tylko opisany.

Na życzenie wystawiamy certyfikaty ukończenia kursu i potwierdzenia osiągniętego poziomu, gotowe do akt pracowniczych.

Wycena

Ile kosztuje kurs angielskiego dla firm

Nie mamy cennika z półki — cena kursu firmowego zależy od rzeczy, których nie znamy przed rozmową.

Na wycenę wpływają cztery rzeczy:

  • Liczba grup i ich wielkość. Rozliczamy godzinę pracy lektora z grupą, więc koszt na osobę spada wraz z jej rozmiarem — do granicy, po której grupa przestaje działać dydaktycznie. Ta granica to zwykle 6 osób, a najlepsze efekty daje grupa 3–4-osobowa.
  • Intensywność. Standardem jest 90–120 minut zajęć tygodniowo; kursy przyspieszone i ekspresowe kosztują proporcjonalnie więcej, ale dają wynik w miesiącach zamiast w latach.
  • Format. Zajęcia online są tańsze od dojazdów lektora poza Warszawę — przy oddziałach w kilku miastach ma to tym większe znaczenie.
  • Specjalizacja. Kurs branżowy wymaga lektora z doświadczeniem w danej dziedzinie i materiałów przygotowanych pod firmę.

Wycena jest bezpłatna i niezobowiązująca, a przed decyzją proponujemy bezpłatną lekcję pokazową — zespół sprawdza lektora, zanim podpiszecie cokolwiek.

Czas i efekty

Jak długo trwa kurs i kiedy widać efekty

Najczęstsze rozczarowanie szkoleniami językowymi bierze się z nieporozumienia co do tempa, a nie z jakości zajęć.

Przejście o jeden pełny poziom CEFR — na przykład z B1 na B2 — to przy standardowej intensywności 90 minut tygodniowo praca na dwa semestry. To nie jest cecha naszego kursu, tylko rząd wielkości potwierdzony przez wszystkie poważne badania nad nauczaniem języków. „60 minut nauki tygodniowo, poziom wyżej w trzy miesiące”, to pusta obietnica handlowa.

Ale poziom CEFR to nie to samo co użyteczność. Pierwsze zauważalne zmiany — mniej blokady przy mówieniu, krótszy czas pisania maila, gotowość zabrania głosu na spotkaniu — pojawiają się znacznie wcześniej, zwykle po ośmiu–dwunastu tygodniach regularnych zajęć.

Kluczowe słowo to „regularnych”. Grupa, która ma frekwencję 60%, nie zrobi w rok tego, co grupa z frekwencją 90% — i to frekwencja, a nie poziom startowy ani wybór podręcznika, najmocniej różnicuje wyniki między klientami, z którymi pracujemy.

Krótkie odpowiedzi

Najczęstsze pytania

Ile osób musi być w grupie?
Prowadzimy zajęcia od jednej osoby (lekcje indywidualne) do sześciu, a za optymalną uznajemy grupę trzy- lub czteroosobową. Powyżej sześciu spada liczba minut, w których każdy uczestnik faktycznie się uczy.
Czy zajęcia odbywają się w godzinach pracy?
Decyduje firma. Najczęściej spotykamy dwa układy: wcześnie rano przed startem dnia albo w pierwszej godzinie po pracy. Oba działają; najgorszy jest układ zmienny, bo zabija regularność.
Co się dzieje, gdy ktoś dołącza w trakcie?
W szkoleniach językowych dla firm takie sytuacje zdarzają się często. Nowa osoba robi test poziomujący i trafia do grupy, która odpowiada jej poziomowi.
Czy prowadzicie zajęcia poza Warszawą?
Tak — stacjonarnie w całej Polsce, a online bez ograniczeń geograficznych. Przy oddziałach w kilku miastach najlepiej sprawdza się kurs językowy online.

Bezpłatna wycena

Porozmawiajmy o Twoim zespole

Opowiedz nam, kto ma się uczyć i po co — przygotujemy program, wycenę i bezpłatną lekcję pokazową.